Wpisy
Kiedy następnym razem pójdziecie do sklepu lub do zwykłego warzywniaka, koniecznie kupcie rabarbar.
Dziś robiłam zakupy po 17-ej i zawartość skrzyneczki z rabarbarem była juz mocno przebrana. Cieszy mnie to bo jeszcze parę lat temu rabarbar był mocno zapomniany, a teraz wraca do łask. Ja się cieszę, że udało mi się uzupełnić zapas bo w planach mam kilka wypieków z tym warzywem (tak, tak - to warzywo!)

A na razie polecam Wam dwa przepisy z archiwum bloga:
1. Crumble z rabarbarem i truskawkami 
2. Drożdżowe ciasto z rabarbarem i kruszonką
Jeśli macie swoje, ulubione przepisy z rabarbarem i macie ochotę się nimi podzielić - napiszcie proszę.
Muffinki jak muffinki - proste są niesłychanie.
Przy tym przepisie cała trudność skupia się na kwestii... odpowiedniego ugotowania budyniu.
Chociaż gdyby cofnąć się o krok wstecz to trudność pojawia się na etapie decyzji o smaku.
Jaki budyń lubicie najbardziej? Poniżej znajdziecie przepis w dwóch moich ulubionych wariantach.
Smakują pysznie jeszcze ciepłe, zaraz po upieczeniu ale latem lubię je podawać schłodzone w lodówce.
Muffinki z budyniowym nadzieniem
- 1 op. budyniu
- 1 szklanka mleka
- 2 łyżki cukru
- 2 szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 jajko
- 1 szklanka mleka
- 1/2 kostki masła
- 3/4 szklanki cukru
- 4 łyżki kakao / 2 łyżki kawy rozpuszczalnej (patrz: wariacje)
Budyń gotujemy na połowie ilości mleka podanej na opakowaniu tj używając 0.25l mleka, dodając 2 łyżki cukru. Będzie znacznie gęstszy niż zazwyczaj więc trzeba dobrze mieszać żeby się nie przypalił. Odstawić do przestygnięcia.
Masło roztopić i przetudzić. W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i cukrem (oraz dodatki - patrz poniżej: wariacje).
W drugim naczyniu wymieszać mleko z jajkiem (rozkłócić) a następnie dodać masło.
W misce z suchymi składnikami zrobić 'studnię' i wlać tam mokre składniki. Wymieszać (nie używając miksera!) do wymieszania składników - im mniej jednolita struktura, tym lepiej.
Do przygotowanej formy na muffinki wlewać po 1 łyżce masy. Na środek włożyć łyżeczkę budyniu - jeśli coś zostanie, rozdzielić równo na wszystkie foremki. Na wierzch nalać resztę masy muffinkowej - około 1.5 łyżki masy.
Wariacje:

Jeśli zrobicie te muffinki napiszcie koniecznie jaka jest Wasza ulubiona wariacja :)
Co prawda długi weekend majowy dobiega końcowi, ale przed nami jeszcze niejeden weekend, niejeden wypad za miasto, niejeden piknik i niejedno biesiadowanie z przyjaciółmi. Ba, śmiem twierdzić, że podczas Euro ten przepis też może się przydać!
Niewątpliwą zaletą tego przepisu jest to, że nie potrzeba do niego zbyt wiele czasu. W przeciwieństwie do innych przepisów, które na wykonanie podobnych bułek "życzą sobie" ok 3 godzin, przy tym przepisie może się okazać, że bułki będą gotowe wcześniej niż mięso do hamburgerów czy karkówka z grilla ;)
O tym, że takie samodzielnie przygotowane smakują lepiej nie muszę chyba nikogo przekonywać? Ja robiłam je w ciągu ostatnich dni i "znacznie lepsze niż te w McDonalds" nie było największym komplementem, jaki usłyszałam ;) Ach, nadają się też do hot dogów - trzeba je tylko inaczej uformować.
Bułki do hamburgerów (w wersji szybkiej)
- 1 opakowanie drożdży instant
- 1 jajko
- 60g masła
- 250ml wody (ciepłej)
- 1/4 szklanki cukru
- 3 1/2 szklanki mąki
- 1 łyżeczka soli
- sezam*

Masło rozpuścić i odstawić do ostygnięcia. Wodę wlać do miski, dosypać drożdże i cukier - wymieszać i odstawić na 5 minut. Po tym czasie dodać mąkę, jajko, sól i masło. Wyrabiać ciasto aż będzie sprężyste - mikserem ok 5 minut, ręcznie pewnie ok. 10 (jeśli potrzeba, dosypać mąki).
Bezpośrednio po wyrobieniu ciasta, nie czekając aż wyrośnie podzielić je na 12 części i formować kulki - lekko je spłaszczyć ręką i ułożyć na blaszce, zachowując spore odstępy. Przykryć ręcznikiem i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - aż podwoi swoją objętość, ok 20-30 minut.
Po tym czasie, posmarować bułki mlekiem i posypać sezamem (my nie lubimy więc moje posypuje otrębami żytnimi) - wstawić do piekarnika rozgrzenego do 220C (z termoobiegiem 200C) i piec do zrumienienia ok. 10-12 minut.
Można je mrozić - po rozmrożeniu podgrzać w piecu lub mikrofalówce.