Blue spoon

Wpisy

  • czwartek, 17 maja 2012
  • środa, 09 maja 2012
    • Dla każdego coś dobrego czyli muffinki z budyniowym nadzieniem

      Muffinki jak muffinki - proste są niesłychanie.
      Przy tym przepisie cała trudność skupia się na kwestii... odpowiedniego ugotowania budyniu.
      Chociaż gdyby cofnąć się o krok wstecz to trudność pojawia się na etapie decyzji o smaku.
      Jaki budyń lubicie najbardziej? Poniżej znajdziecie przepis w dwóch moich ulubionych wariantach.

      Smakują pysznie jeszcze ciepłe, zaraz po upieczeniu ale latem lubię je podawać schłodzone w lodówce.

      Muffinki z budyniowym nadzieniem

      - 1 op. budyniu
      - 1 szklanka mleka
      - 2 łyżki cukru

      - 2 szklanki mąki
      - 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      - 1 jajko
      - 1 szklanka mleka
      - 1/2 kostki masła
      - 3/4 szklanki cukru
      - 4 łyżki kakao / 2 łyżki kawy rozpuszczalnej (patrz: wariacje)



      Budyń gotujemy na połowie ilości mleka podanej na opakowaniu tj używając 0.25l mleka, dodając 2 łyżki cukru. Będzie znacznie gęstszy niż zazwyczaj więc trzeba dobrze mieszać żeby się nie przypalił. Odstawić do przestygnięcia.

      Masło roztopić i przetudzić. W misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i cukrem (oraz dodatki - patrz poniżej: wariacje).
      W drugim naczyniu  wymieszać mleko z jajkiem (rozkłócić) a następnie dodać masło.
      W  misce z suchymi składnikami zrobić 'studnię' i wlać tam mokre składniki. Wymieszać (nie używając miksera!) do wymieszania składników - im mniej jednolita struktura, tym lepiej.



      Do przygotowanej formy na muffinki wlewać po 1 łyżce masy. Na środek włożyć łyżeczkę budyniu - jeśli coś zostanie, rozdzielić równo na wszystkie foremki. Na wierzch nalać resztę masy muffinkowej - około 1.5 łyżki masy.

      Wariacje:

      • czekoladowo-śmietankowa: do miski z suchymi składnikami dosypuję 4 łyżki dobrego kakao, używam budyniu śmietankowego (ostatnio ulubiony: śmietankowy z białą czekoladą Delecty)
      • kawowo-malinowa: do suchych składników dosypuję 2 łyżki kawy rozpuszczalnej (espresso), używam budyniu o smaku malinowym

      Jeśli zrobicie te muffinki napiszcie koniecznie jaka jest Wasza ulubiona wariacja :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blue.crayon
      Czas publikacji:
      środa, 09 maja 2012 21:49
  • sobota, 05 maja 2012
    • Szybkie bułki do hamburgerów czyli niech żyją weekendy!

      Co prawda długi weekend majowy dobiega końcowi, ale przed nami jeszcze niejeden weekend, niejeden wypad za miasto, niejeden piknik i niejedno biesiadowanie z przyjaciółmi. Ba, śmiem twierdzić, że podczas Euro ten przepis też może się przydać!

      Niewątpliwą zaletą tego przepisu jest to, że nie potrzeba do niego zbyt wiele czasu. W przeciwieństwie do innych przepisów, które na wykonanie podobnych bułek "życzą sobie" ok 3 godzin, przy tym przepisie może się okazać, że bułki będą gotowe wcześniej niż mięso do hamburgerów czy karkówka z grilla ;)

      O tym, że takie samodzielnie przygotowane smakują lepiej nie muszę chyba nikogo przekonywać? Ja robiłam je w ciągu ostatnich dni i "znacznie lepsze niż te w McDonalds" nie było największym komplementem, jaki usłyszałam ;) Ach, nadają się też do hot dogów - trzeba je tylko inaczej uformować.

      Bułki do hamburgerów (w wersji szybkiej)
      - 1 opakowanie drożdży instant
      - 1 jajko
      - 60g masła
      - 250ml wody (ciepłej)
      - 1/4 szklanki cukru
      - 3 1/2 szklanki mąki
      - 1 łyżeczka soli
      - sezam*

      Masło rozpuścić i odstawić do ostygnięcia. Wodę wlać do miski, dosypać drożdże i cukier - wymieszać i odstawić na 5 minut. Po tym czasie dodać mąkę, jajko, sól i masło. Wyrabiać ciasto aż będzie sprężyste - mikserem ok 5 minut, ręcznie pewnie ok. 10 (jeśli potrzeba, dosypać mąki).



      Bezpośrednio po wyrobieniu ciasta, nie czekając aż wyrośnie podzielić je na 12 części i formować kulki - lekko je spłaszczyć ręką i ułożyć na blaszce, zachowując spore odstępy. Przykryć ręcznikiem i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - aż podwoi swoją objętość, ok 20-30 minut.



      Po tym czasie, posmarować bułki mlekiem i posypać sezamem (my nie lubimy więc moje posypuje otrębami żytnimi) - wstawić do piekarnika rozgrzenego do 220C (z termoobiegiem 200C) i piec do zrumienienia ok. 10-12 minut.



      Można je mrozić - po rozmrożeniu podgrzać w piecu lub mikrofalówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Szybkie bułki do hamburgerów czyli niech żyją weekendy!”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blue.crayon
      Czas publikacji:
      sobota, 05 maja 2012 23:01

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny



kontakt

fotografia

sesja ciążowa Warszawa

Spis treści





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl
my foodgawker gallery